×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 44.
poniedziałek, 23 styczeń 2012 22:34

Wszystko wokół się zmienia...

Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Moi kochani w życiu nie zawsze jest tak jakbyśmy chcieli...

Walizki już przygotowane, sporządzona lista spraw do załatwienia przed wyjazdem... a tu los znowu płata mi figle..

Zadzwonił Dr Gernet z Monachium - "Przesuwamy termin operacji na 14 marca"... zaskoczenie, szok i łzy... oczywiście nie moje, bo mi tam nie śpieszno do tego, żeby ktoś grzebał mi w głowie...

Rodzice jednak ogromnie się przejęli. Mają wątpliwości czy można tak długo czekać, chcą mieć pewność, że to nie zagraża mojemu zdrowiu, że to nie wpłynie źle na moje funkcjonowanie...

Proszą Doktora o dodatkowe konsultacje....

Jedziemy w sobotę 28 stycznia. W niedzielę pójdę do szpitala i przez kilka dni zrobią mi szereg niezbędnych badań... Będziemy wiedzieć, czy można zaczekać...

Dzięki wspaniałym ludziom z Monachium udało się na szybko załatwić nocleg i tłumacza. Firma Kanlux pożyczy nam samochód, żebyśmy mieli czym dojechać...

Nic nie załatwilibyśmy, gdyby nie energiczna i fantastyczna Pani Ola, która pośredniczy w naszych kontaktach z Kliniką i Lekarzem...

Ja zabiorę oszczędności ze skarbonki... trochę tego będzie, bo za 3 dniowy pobyt w szpitalu muszę zapłacić 2,5 tysiąca euro:( !!!

Ale jak mówi mama, moje zdrowie jest bezcenne, a cudowne Anioły nadal nam pomagają, więc musimy dać radę...

Trochę mnie to wszystko zmęczyło...

spioch

Czytany 8803 razy
Więcej w tej kategorii: « Pamiętaj o 1% Ludzie listy piszą... »

229 komentarzy

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.